Przeziębienie bez recepty

Jesień to czas kiedy przyplątują się do nas różne infekcje, przeziębienia i choroby. Katar, kaszel i niewielka gorączka, to najczęstsze objawy takiego stanu.

Jeśli masz zatkany nos, warto sięgnąć najpierw po krople lub podobną substancję w aerozolu do rozpylenia w nosie. Zazwyczaj zawierają one roztwór soli fizjologicznej. Jeśli to nie wystarczy, są krople i aerozole, które zmniejsza obrzęk nosa. Działają one w ten sposób, że zmniejszają ukrwienie w tkankach. Tego rodzaju leki dostępne są bez recepty, ale nie powinny być wykorzystywane dłużej niż przez dziesięć kolejnych dni. Jeżeli używasz ich przez dłuższy czas, leki te mogą same powodować przekrwienie błony śluzowej nosa. Efekty te będą bardzo trudne do zaleczenia.

Gorączka i ból głowy również mogą towarzyszy być przeziębieniom od samego początku, czasem pojawiają się dopiero w drugim lub trzecim dniu infekcji. Objawy te mogą zostać zmniejszone za pomocą środków przeciwbólowych i leków obniżających gorączkę, zawierających paracetamol. Warto jednak pamiętać, że gorączka jest naturalną reakcją organizmu, która pomaga pozbyć się infekcji. Jeśli więc nie jest ona specjalnie uciążliwa, nie powinniśmy jej zbijać.

Kaszel związany z przeziębieniem można leczyć stosując preparaty o działaniu wykrztuśnym. Można też próbować gorących lub zimnych napojów, które rozrzedzają śluz i ułatwiają wykrztuszenie.

Jeżeli masz długotrwały, męczący kaszel, musisz unikać pobytu tam, gdzie ludzie palą papierosy. Jeśli sam palisz, spróbuj palić jak najmniej, ponieważ palenie może nasilać objawy i zazwyczaj powoduje, że kaszel dłużej się utrzymuje.

Warto pamiętać o tym, że w przypadku gdy źródłem dolegliwości są wirusy, to możemy również roznosić zarazki i zakażać inne osoby. Największe ryzyko zarażenia następuje tuż przed wystąpieniem objawów i przez kilka pierwszych dni. Dlatego aby zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji, dobrze jest często myć ręce oraz zachować pewną odległość od innych osób, zwłaszcza gdy mamy zamiar zakaszleć czy kichnąć.

Jak przetrwać grypę?

grypaJeśli masz grypę, możesz spodziewać się, że choroba minie w ciągu 7 do 10 dni. W międzyczasie możesz poprawić swoje samopoczucie, stosując się do poniższych zaleceń.

Odpoczywaj – nie staraj się na siłę działać wbrew swojemu samopoczuciu. Grypa to poważny przeciwnik, dlatego najlepiej zrobisz, skupiając się na sobie i swoim zdrowiu. Nie bój się leżenia w łóżku – nie tylko poczujesz się trochę lepiej, ale zapobiegniesz też rozprzestrzenianiu się choroby na innych.

Pij dużo płynów, bo sporo ich tracisz, pocąc się w czasie gorączki. Płyny ukoją też twoje gardło i pomogą utrzymać odpowiednie nawilżenie śluzówek w nosie. Woda, zupa, sok owocowy, a przede wszystkim gorąca herbata z cytryną mogą ci bardzo ulżyć.

Jeśli gorączka jest nie do wytrzymania przecieraj ciało gąbką nasączoną letnią wodą. W ten sposób obniżysz temperaturę ciała. Nie używaj do tego celu lodu ani zimnej wody – letnia jest najodpowiedniejsza. Obniżanie gorączki nie sprawi, że objawy ustąpią szybciej, ale pomoże ci poczuć się bardziej komfortowo.

Jeśli chcesz udrożnić zatkany nos, postaraj się powdychać powietrze w czasie brania gorącego prysznica lub pooddychać nad umywalką wypełnioną gorącą wodą. Mogą ci też pomóc specjalne parówki.

Jeżeli grypa przebiega z kaszlem, postaraj się spać na jednej poduszce więcej – to powinno złagodzić przebieg (intensywność) napadów kaszlu, być może przestaną cię budzić i lepiej wypoczniesz.

Nie bój się leków przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych, ale staraj się ich nie nadużywać. W tej chwili jest ich na rynku naprawdę sporo, a każda, nawet najdrobniejsza ulga, jaką ci przyniosą, sprawi, że łatwiej przetrwasz chorobę. Możesz stosunkowo bezpiecznie używać paracetamolu lub ibuprofenu, oprócz zbicia gorączki mogą wyeliminować lub zmniejszyć bóle mięśni, które często grypie towarzyszą.

Staraj się nie nadużywać leków udrażniających nos. Zbyt częste ich stosowanie może skończyć się skutkiem odwrotnym do zamierzonego – podrażnieniem śluzówki i poważniejszymi problemami już po wyzdrowieniu.

Łuszczyca nie jest zaraźliwa!

Łuszczyca to stosunkowo popularna choroba – w naszym kraju cierpi na nią około 3 procent populacji. Jednak, jak pokazują badania, osoby, które nie zetknęły się z tą chorobą bezpośrednio, czyli same stały się jej nosicielami bądź znają kogoś, kogo problem ten dotknął, nie wiedzą na jej temat wiele. To bardzo niedobra sytuacja. Nie chodzi tu oczywiście o to, że wiedza na temat tej przypadłości pomogłaby uchronić się przed nią, gdyż zazwyczaj nie ma na to sposobu. Chodzi zupełnie o coś innego, mianowicie o to, że przede wszystkim nie wiemy, że choroba ta jest całkowicie niezaraźliwa. 

Jest to poważny problem, ponieważ duża część z nas może czuć dyskomfort związany na przykład z obawami podania ręki osobie chorej na łuszczycę, korzystania z tych samych ręczników co ona czy nawet basenu, w obawie przed zarażeniem. Tymczasem choroba ta nie jest zaraźliwa i nawet najbliższy kontakt nie stwarza ryzyka jej przeniesienia. Niestety, niewiedza ta skutkuje tym, iż osoby na nią cierpiące czują się nierzadko izolowane, ludzie boją się czy nawet brzydzą wejść z nimi w bezpośredni kontakt i starają się ich unikać. Często również osoby z widocznymi zmianami skórnymi spotykają się z kłopotliwymi pytaniami, niemiłymi uwagami czy nawet szykanami, na porządku dziennym są również ciekawskie, niedyskretne i niegrzeczne spojrzenia. To sprawia, że osoby te, i tak zazwyczaj cierpiące na głębokie kompleksy spowodowane przez chorobę, wstydzą się wychodzić z domu, starają się zakryć wszystkie zmienione miejsca, ale nie zawsze jest to możliwe, i w ogóle mają szereg problemów, których można byłoby uniknąć, wykazując się odrobiną empatii oraz dowiadując się co nieco na temat tej choroby. 

Warto wiedzieć między innymi, że nie można się nią zarazić przed bezpośredni kontakt czy też, że jest ona przewlekła, ale niezłośliwa, czyli poza łuszczącymi się zmianami na skórze, nie daje innych objawów. Jest to jedno z najczęściej występujących schorzeń dermatologicznych, więc jak najbardziej wskazane jest, by osoby na nie cierpiące czuły się w społeczeństwie całkowicie akceptowane i były przez innych traktowane z szacunkiem i empatią, tak jak każdy człowiek na to zasługuje.

Zalecenia dotyczące łuszczycy

Łuszczyca jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną. Nie ma na nią skutecznego lekarstwa, przynajmniej na razie, choć można mieć nadzieję, że niebawem się to zmieni, gdyż w fazie testów znajduje się wiele preparatów, być może któryś z nich okaże się w końcu skutecznym remedium na tę uporczywą przypadłość. Byłoby to z pewnością prawdziwe wybawienie dla osób, które się z nią zmagają, teraz zaś nie mają innego wyjścia, jak też starać się na różne sposoby łagodzić jej objawy.

Wydaje się, że w przypadku tej choroby ważniejsze od działań doraźnych, polegających na smarowaniu zmian skórnych łagodzącymi specyfikami, rzadziej na stosowaniu środków doustnych (tylko w niektórych przypadkach), ważniejsze jest dbanie, by nie zaostrzać objawów. Niestety, nie jest to łatwe, ponieważ u większości chorych wiele czynników przyczynia się do ich nasilenia, a nie zawsze przecież można ich wszystkich uniknąć. Każdy chory inaczej reaguje na różne czynniki i po jakimś czasie już doskonale wie, czego musi unikać. 
Do najważniejszych czynników zaostrzających objawy łuszczycy należy bez wątpienia stres. Drugim z nich jest natomiast alkohol, zwłaszcza w nadmiernych ilościach. Bardzo ważna jest także dieta oraz odpowiednia pielęgnacja skóry.

Jeśli chodzi o dietę osób chorych na łuszczycę, to powinna ona obfitować w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę D. Znaleźć można je zwłaszcza w rybach i owocach morza, a także olejach, dobrym wyjściem jest też suplementacja tymi składnikami. Polecane są także owoce cytrusowe i warzywa (oprócz strączkowych). Dobrym rozwiązaniem jest zażywanie tranu i picie oleju z wiesiołka dwuletniego, który bardzo dobrze nawilża skórę od wewnątrz. Unikać za to należy wszelkiego rodzaju wędlin, podrobów, wieprzowiny, kakao i wszystkich produktów, które je zawierają oraz ostrych przypraw (najbardziej szkodliwy jest ocet).

Natomiast jeśli chodzi o pielęgnację skóry, to najlepiej, by była ona uzgodniona z lekarzem, zwłaszcza w cięższych postaciach choroby. W lżejszych zalecane jest stosowanie kremów z mocznikiem. Nie można stosować mydła i lepiej unikać podobnych środków czystości, które wysuszają skórę. Lepiej sięgnąć po delikatne produkty, szczególnie nawilżające, na przykład przeznaczone dla skóry atopowej.

Problemowa łuszczyca

łuszczycaNie da się ukryć, że łuszczyca to bardzo poważny problem, nie tylko zdrowotny, choć przecież jest chorobą, co estetyczny. Jej cechą charakterystyczną są bowiem pojawiające się na skórze płaskie grudki pokryte łuską, która się nawarstwia. Grudki są dobrze widoczne, ponieważ są różowawe lub nawet czerwonobrunatne, mają wyraźnie zaznaczone brzegi, zaś łuska jest srebrzysta lub szarawa. Zmiany te mogą mieć różną wielkość, często się zlewają, więc miejsca chorobowo zmienione mogą być bardzo rozległe i pokrywać całe partie ciała. Pojawiają się zwykle w różnych miejscach, ale najczęściej spotykane są w okolicach łokci i kolan, wokół kości krzyżowej, pośladków, na stopach i dłoniach. Powszechnie występują też na skórze głowy, w jej owłosionej części, co daje objawy podobne do łupieżu i jest to chyba najmniej krępująca forma tych zmian. 

Na tym jednak nie koniec, ponieważ u niektórych osób choroba przebiega w miarę niedokuczliwie: zmiany są niewielkie i mało widoczne oraz nieliczne. Czasami mogą być nawet tak małe, jak łebek od szpilki, ciężko więc je dostrzec, chory może więc mieć duży komfort psychiczny. Nie wszyscy jednak mają tyle szczęścia – u niektórych osób pojawia się bardzo ciężka postać łuszczycy – na zmianach pojawiają się stany zapalne oraz wysięki, niekiedy towarzyszy im zapalenie stawów, zwane łuszczycowym (co ma związek z tym, że zmiany najczęściej pojawiają się właśnie w okolicach stawów, również w lekkich postaciach schorzenia).
Co jest przyczyną tej bardzo negatywnie rzutującej na samopoczucie chorych przypadłości? Przede wszystkim czynniki immunologiczne – niewłaściwie działanie elementów układu odpornościowego, takich jak tzw. limfocyty T i cytokiny, które limfocyty wydzielają. U niektórych osób łuszczyca może pojawiać się także w następstwie tych samych zmian i mechanizmów, które odpowiadają za niektóre schorzenia serca i naczyń krwionośnych, nie ma więc skutecznego sposobu, by się przed tym bronić i łuszczyca zwykle pojawia się znienacka, zaskakując tym swą ofiarę i znacznie zmieniając jej życie.

Szkodliwy stres

Nikogo chyba już nie trzeba przekonywać do tego, jak bardzo stres jest niepożądany w naszym życiu i jak ogromne spustoszenie może poczynić w naszym organizmie. Oczywiście część z nas lepiej myśli w stresie, wyzwala w sobie niesamowitą energię (to właśnie niesamowity stres powoduje przypadki, w których matki potrafią podnieść samochód, który przygniótł ich dziecko) i nie czuje zmęczenia czy nawet bólu. Ale tylko stres w niewielkich ilościach może mieć dla nas dobre skutki, zaś kiedy trwa zbyt długo, zaczyna bardzo negatywnie oddziaływać na nasz organizm, na wszystkich poziomach. Jest to między innymi związane z tzw. hormonem stresu – kortyzolem, który, gdy zbyt długo jego wysoki poziom utrzymuje się we krwi, zaczyna nam szkodzić.

Każdy z nas może to zauważyć, nie ma chyba osób w stu procentach odpornych na stres. Najłagodniejsze jego skutki, które w dłuższej perspektywie mogą być dla nas fatalne, to choćby brak apetytu, przygnębienie czy rozdrażnienie, ogółem złe samopoczucie, kłopoty ze snem. U różnych osób mogą pojawiać się różne objawy, często bardzo odmienne, na przykład jedni reagują bezsennością, inni zaś – nadmierną sennością, jedni mają żołądek ściśnięty w supeł i nic nie mogą przełknąć, na sam widok jedzenia dostają mdłości, inni zaś zajadają stres, napychając żołądek, czym popadnie. Nic z tych rzeczy nie jest dla nas dobre, dlatego tak ważne jest, by redukować stres. Kiedy nie zadbamy o to, mogą pojawić się, obok tych istniejących, jeszcze poważniejsze objawy, a ponieważ nasz organizm będzie już osłabiony i będzie miał mniejszą odporność, stanie się podatny na różnego rodzaju choroby. Nie każdy wie o tym, że stres może wywołać nawet takie problemy jak bielactwo nabyte czy łuszczyca! Wbrew pozorom, jest to zupełnie częsty powód zachorowań na te schorzenia, widać więc, że efekty długotrwałego napięcia nerwowego mogą być bardzo złe. 

Jak walczyć ze stresem? Nie zawsze możemy go wyeliminować, czasami jest wpisany w nasze życie, ale koniecznie musimy znaleźć sposób, by się relaksować. Dla każdego będzie to co innego – dla jednych uprawianie sportu, dla innych joga i medytacje, dla jeszcze innych – słuchanie ulubionej muzyki. Popracujmy nad tym, bo, jak widać, stres może nie tylko zrujnować nasze zdrowie psychiczne, ale i fizyczne!